poniedziałek, 11 marca 2024

Sz jak szpieg

 Czasami, żeby czegoś się nauczyć wcale nie trzeba zaglądać do książek! Wystarczy dobry pomysł, parę starych gazet, odrobina fantazji i już!

Znacie szkołę szpiegów?

To My!

a to nasze drużyny:





Wszystkie drużyny dostały takie same zadania:

1. musiały wyciąć z gazet różne litery a następnie ułożyć z nich hasło nawiązujące do wiosny.

2. zaszyfrować wiadomość dla innych drużyn za pomocą szyfru z zamianą liter.






Zadanie okazało się niezwykle trudne....ale nie z powodu jego niejasności, raczej z powodu szefów drużyn.

Szefowie otrzymali specjalne odznaki oraz zadanie, by utrzymać porządek i dyscyplinę. To grupa decydowała o konieczności zmiany szefa.









Każdy mógł wczuć się w rolę szefa, ale czy każdy poradził sobie z jego rolą? To było niezwykłe doświadczenie. 


Najważniejsza okazała się dobra zabawa, a że przy okazji utrwaliliśmy sobie poznane litery;)) to taki sympatyczny skutek uboczny. 
Właśnie taką naukę lubimy najbardziej!



1 komentarz:

Eksperyment

  Lubicie eksperymenty? My bardzo!  Dzisiaj nasza pani przygotowała nam niespodziankę- do miski wlała ciepłą wodę, wsypała mąkę ziemniaczaną...