Kiedy nasza pani przyniosła do sali trzy ogromne paczki chrupek- wiedzieliśmy, że ta lekcja będzie ciekawa;)) Nikt jednak nie spodziewał się, że będzie to lekcja matematyki! Tak, tak dobrze czytacie- matematyki.
Uczyliśmy się figur przestrzennych, a najlepiej to zrozumieć, kiedy można tego doświadczyć. Do zabawy potrzebne są tylko chrupki i wykałaczki. Nasze zadanie polegało na zrobieniu czterech figur przestrzennych: kwadratu, prostokąta, trójkąta oraz ośmiokąta. Z tym ostatnim mieliśmy największe problemy, ale udało się.