środa, 7 maja 2025

Dyktando podławkowe.

😄 Co tu się dzisiaj wydarzyło !!!!!

Nasza pani zrobiła nam dzisiaj DYKTANDO.....

Na początku był lament i protesty- no, bo przecież niezapowiedziane, i z czego będzie a dlaczego....itd

Jak już minął pierwszy szok, usłyszeliśmy, że mamy spokojnie usiąść na dywanie, podzielić się na czteroosobowe zespoły i grzecznie czekać na dalsze instrukcje;))

W każdej grupie należało wybrać pisarza i zwiadowca.

Potem wyszliśmy z sali, a parę osób w tym czasie przygotowała zabawę.

Pod ławkami i krzesłami ukryte zostały wyrazy. Zadaniem zwiadowców było odszukanie wyrazów i przekazanie gońcom, którzy cichutko, (aby inne grupy nie słyszały) "zanosili" je pisarzom. 















Z zebranych wyrazów należało ułożyć sześć zdań.






Chociaż żadna grupa nie znalazła podpowiedzi (wyrazy miały różne kolory, przez co zdania były łatwiejsze do ułożenia) i tylko paru grupom udało się ułożyć po jednym zdaniu,  to zabawa była przednia!


Lubimy takie dyktanda;)))




 

2 komentarze:

  1. Ale super pomysł na kreatywne podejście do nauki 🙂Takie dyktando to świetny sposób, by połączyć naukę z ruchem, współpracą i śmiechem. Dzieci na pewno zapamiętają tę lekcję na długo, nie tylko dzięki ortografii, ale i dzięki emocjom. Brawo dla Pani za pomysłowość! 🤗😍🙂

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo kreatywnie! Od teraz hasło "dyktando" będzie odbierane przez dzieci pozytywnie🤩

    OdpowiedzUsuń

 Tyle się ostatnio u nas dzieje, że nie wiem od czego zacząć ?  W lutym obchodziliśmy najpiękniejsze święto- święto miłości 💘 💕💙💚💛💜 Wa...