Zima, zima, zima
pada, pada śnieg...
*** *** * * * *** * * *** * *** *
Dzisiaj był niezwykły dzień! Wyczekiwany, wyproszony z utęsknieniem wypatrywany na...termometrze. Tak, dobrze czytacie- bo nasze wyjście przesunęło się o dwa dni z powodu bardzo niskiej temperatury. Dwa dni temu nasze termometry wskazywały -20' C !!!!
Dzisiaj pogoda była idealna, więc z radością wyruszyliśmy na białe szaleństwo.
Podzieleni na trzy grupy mieliśmy za zadanie ulepić kule dla bałwana.
Przy okazji dowiedzieliśmy się, że śnieg może być bardzo ciężki!
Po powrocie do klasy, rozwiesiliśmy nasze mokre ubrania, a potem zrobiliśmy prosty eksperyment ze śniegiem. Nasza pani nabrała do słoika śniegu z parapetu i rozmawialiśmy o jego właściwościach. Potem zostawiliśmy słoik ze śniegiem na parapecie w klasie i czekaliśmy co się wydarzy. Śnieg stopniał po 90 minutach. Przelaliśmy wodę po śniegu przez gazę do drugiego słoika, żeby zobaczyć czy ten biały puszysty śnieg jest rzeczywiście taki czysty jak się wydawał. Okazało się, że nawet śnieg, który leży na naszym parapecie- jest zanieczyszczony!
My już wiemy, że nie należy jeść śniegu- a wy możecie zrobić taki eksperyment w swojej okolicy. Dajcie znać jak wam poszło.
.jpg)
.jpg)


















Wspaniale, nie ma czasu na nudę 🥰🫶❤️☺️
OdpowiedzUsuń